niedziela, 13 maja 2018

Jak zliftowałam sama siebie


Jest takie powiedzenie "Gwiazdka w maju", więc chyba nikogo nie dziwi, że akurat teraz robię kartki bożonarodzeniowe:)))
Inka z bloga "Święta na okrągło" pilnuje i kieruje całą akcją, dzięki temu mam już sporo karteczek .
W maju również ja inspiruję koleżanki swoją retro karteczką z retro dziewczynką.
Po raz pierwszy w życiu mam okazję zliftować swoją karteczkę, więc czemu nie?
To ciekawe doświadczenie i fajnie mi się pracowało. Znów poniosło mnie w stronę Pinteresta w celu wydrukowania retro grafiki. Polubiłam te dzieci szalejące na saneczkach:)

Oto karteczka zrobiona na majowe wyzwanie:





To moja ubiegłoroczna kartka do zliftowania:




Ale to nie wszystko. Jak co miesiąc mam problem z wyborem, więc z przyjemnością zliftowałam kartkę, której autorką jest Barbaratoja:



Mój lifcik:




Po zrobieniu zdobionego w koronki tła nic mi już nie pasowało i po wielu próbach wybrałam najprostszą formę choinek, jaka mi przyszła do głowy (a właściwie pod nożyczki;))
To już wszysto na ochłodę w tym poście, życzę cudownie ciepłej niedzieli.

Wasza


środa, 9 maja 2018

Na ochłodę - grudniownik

Kolej na strony 6 i 7 w całorocznej zabawie grudniownikowej u Inki.




Co do 6 grudnia nie ma wątpliwości - są to Mikołajki.
W tym roku mikołajkową stronę przyozdobiłam ogromnym butem z "futerkiem" z filcu.
W  końcu to do buta otrzymujemy prezenty.






Z buta wystaje (nie, nie słoma:))) tag, na który nakleję zdjęcie z prezentem i opisem tego dnia.




Tak w razie czego, już od teraz jestem grzeczna:) Muszę potem na taga nakleić zdjęcie prezentów:))

Kolejna- 7 strona poświęcona jest grudniowym lekturom. Lubię czytać książki, które wprowadzają w odpowiedni nastrój, a w grudniu o to nietrudno. Mam w domu 4 lektury o tematyce świątecznej z zaproponowanych przez Inkę. Z pewnością zaopatrzę się w jeszcze kilka, przeczytam z ciekawością, ułożę w zgrabny stosik i zrobię im fotkę.






Zielony tag już czeka na to zdjęcie:)

Skoro już wyciągnęłam świąteczne przydasie, pyknę jeszcze ze 2 karteczki (również na ochłodę :))


Gorąco ściskam 
Wasza

poniedziałek, 7 maja 2018

Jak obchodziłam Dzień Scrapbookingu

W ubiegłą sobotę kto chciał, ten obchodził Dzień Scrapbookingu.
Nasze prowajderki ze ScrapElektrowni Tores i Miszelka zadbały o to, by przez 2 dni, a nawet dłużej było mnóstwo zadań do wykonania, trudnych bardzo i pracochłonnych :) W sobotę co godzinę na fejsie pokazywały się wyzwania. Pomimo, że przygotowałam się na ten dzień żywieniowo, mentalnie, rodzinnie i scrapkowo - okazało się, że jestem nieprzygotowana zdjęciowo.
Layouty wymagają zdjęć, a u mnie posucha z odbitkami godnymi wymyślnych prac. Mnóstwo czasu zmarnowałam na grzebaniu w albumach i wyciąganiu stamtąd zdjęć (oddam potem:)
Teraz jestem bardzo zadowolona z efektów, ale w sobotnie popołudnie wdarł się element nerwowości :)

Oto owoce moich zmagań:

Po latach odważyłam się zrobić layouty.
Wygrzebałam zdjęcie z altanką stojącą w ogrodzie rodziców. To moja szczęśliwa przystań z dzieciństwa :) Właśnie z powodu tej altanki mój blog  nosi taką nazwę :) Zawsze chciałam ją oprawić, ale dotąd się "nie składało".
Podobnie z pozostałymi zdjęciami. Zawsze chciałam...
Jeszcze raz dziękuję organizatorkom za kopa, za możliwość przekraczania granic :)







Lift pracy Mandy Menville
 https://www.facebook.com/groups/1751007335201390/permalink/1819194648382658/




Autoportret:


Tag



Tycie wyzwanie-zawieszka do prezentu o wys.10cm



Parawanik z tagów na Dzień Mamy z naszymi wspólnymi zdjęciami


LO prostokątne - dla odmiany zrobiłam kilka LO o wielkości A4.
Zachwyciła mnie ta nowa
możliwość i z pewnością zrobię jeszcze wiele prostokątnych prac. Chociażby do junk journali.

 







Sama nie wierzę, że zrobiłam aż  9 prac!
Szczerze namawiam Was na wspólną zabawę w ScrapElektrowni. Następna okazja w czerwu!

Ściskam


czwartek, 12 kwietnia 2018

Kolejne świąteczne

Kolejny miesiąc i kolejna porcja kartek do liftowania na blogu "Święta na okrągło".
Najpierw wybrałam do zliftowania kartkę z wiankiem autorstwa Ewy G.

Moja wersja - 




Nie wiem jak to się dzieje, że mi się wszędzie te retro-dziewczynki wcisną, nawet w środek wianka:)))


Oto kartka Ewy G. do zliftowania -

ka do liftu kwiecień



Mało mi było zabawy,
więc  zliftowałam kolejną - mój lift





Takie papiery ostatnio kupiłam w przecenie, więc się nimi pobawiłam:)

W ramach podlizywania się Szefowej Ince umieściłam tag z  Rogatym:)))


A  to oryginał Gio-

kartka do liftu

Po zlustrowaniu moich karteczek, stwierdziłam, że nieco żywszych kolorów by się przydało i jeszcze jeden lift karteczki powyższej zrobiłam:) Jako że tagi kocham:)






Łyżwy to mój ulubiony ubiegłoroczny wykrojnik. Myślę, że go jeszcze  nieraz poużywam.
Na łyżwach osiadł śnieg! Zastanawiające, że się nie rozpuścił w te cieplutkie dni:))

No to się pobawiłam! Teraz przystępuję do następnego zadania na Rogatym blogu. Właśnie pojawiły się nowiutkie stronki do grudniownika, więc podłubię coś, skoro karton bożonarodzeniowy wyciągnęłam:))

Pozdrawiam słonecznie

Wasza


piątek, 6 kwietnia 2018

Zwykła karteczka

Ostatnio u mnie na blogu głównie prace na  zabawy wyzwaniowe, ale tak się składa, że biorę udział w kilku całorocznych wyzwaniach, więc i pokazać trzeba, co się zdziałało:)
Niezmordowana Inka z Klonowej, oprócz wyzwań bożonarodzeniowych, sprawiła nam wyzwanie karteczkowe. Zachęcam wszystkich, a szczególnie początkujących do zapoznania się z mapką i przystępnym opisem na jej stronie.
Nie należę do osób lubiących mapki. W ogóle nie lubię się dostosowywać do czegokolwiek. Jednak mapka pozwala uporządkować elementy układanki.
A przecież "zboczyć" z obranego kursu zawsze można:))))

Oto grzeczna karteczka wykonana wg mapki






Mapka Inki z Klonowej



A z ważnych spraw- to lody w słońcu na tarasie zaliczone!!!
Czy Was też trafił szlag, kiedy po Świetach spędzonych  przy kominku i +2 na zewnątrz po dwóch dniach zrobiło się lato i +20????

Słonecznie pozdrawiam
Wasza

wtorek, 3 kwietnia 2018

Odsłona trzecia Grudniownika 2018

Inka z Klonowej nie ustaje w wysiłkach i przedstawia nam coraz to nowe zadania grudniownikowe. Tym razem mieliśmy wykonać dwie stronki - o swoim mieście i o tym jak sklejamy karteczki dla bliskich.
Stronka przedstawiająca miasto w grudniu nieodparcie skojarzyła mi się ze strojnymi jarmarkami umilającymi widok miasta w ten zimowy czas. I tak też ją zatytułowałam - Jarmarki.
Z niecierpliwością czekam na rozpoczęcie sezonu jarmarkowego. Wypatruję ich w mieście i chętnie odwiedzam. Dla mnie zmarźlaka, miłą odmianą są jarmarki "pod dachem". Nie marznę wtedy i mogę w spokoju wybrać prezenty dla najbliższych:) Ale, ale nic nie zastąpi nastroju jarmarku świątecznego np. na rynku, gdzie w razie zimna można wspomóc się grzańcem:))))




Na jarmarku musiał pojawić się sznur żaróweczek 



Kolejna strona do grudniowego albumiku to "Kartki świąteczne".
W wolnym miejscu o wyglądzie znaczka pocztowego, w grudniu pojawi się zdjęcie kartek zrobionych własnoręcznie dla rodziny i znajomych.
Wykonując tę stronę w Grudniowniku cieszę się jak dziecko, bo uwielbiam ten temat. Gromadzę stemple-Post card, wykrojniki o wyglądzie znaczków pocztowych, taśmy washi i obrazki pasujące do tego tematu. Dlatego ta strona wygląda na najbardziej przeładowaną w całym albumie, ale nie mogę się powstrzymać przed kolejnymi stempelkami:))))








Trzecim zadaniem na ten miesiąc było wykonanie przekładek foliowych. Ja skonstruowałam shaker boxy.
Jako szczęśliwa posiadaczka Fuse Tool-zgrzewarki, z lubością sklejam folię wsypując tam tony cekinów i innych świecidełek. Skonsrtruowałam 3 grzechoczące strony :)




 I druga strona-



Oprócz tego -"Shine"! Blask, który towarzyszy nam w tym rozświetlonym miesiącu:)
Wąska przekładka, która mogłaby być zakładką do książki:)



Bardzo lubię drukować grafiki z Pinteresta, które podkreślają tematykę już wykonanych kart i tworzyć z nich shaker boxy.




Z pewnością zrobię  jeszcze kilka takich przekładek i pokażę przy okazji kolejnych grudniowych dni.

Wielu grudniownikowych pomysłów życzy Wam



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...